ul. Wandy 7, 53-320 Wrocław +48 882 794 249 biuro@olgarymkiewicz.pl

  • Home
  • Psychologia
  • Znaczenie i mechanizmy emocji – czyli „pokerowa twarz to mit” cz.I

Znaczenie i mechanizmy emocji – czyli „pokerowa twarz to mit” cz.I

22 stycznia 2021 Zarzadca 0 Comment

Napisała dla Was nasza specjalistka: Agnieszka Bogusz- psycholog, psychoterapeuta

Cykl o emocjach – część.1.

Emocje mają bardzo wiele funkcji – towarzyszą nam w każdej chwili naszego życia. Są podstawowym mechanizmem, powodującym, że jesteśmy istotami społecznymi, sprawnie komunikującymi się z innymi i zawierającymi relacje. Emocje widzi się i czuje u siebie i u innych. Triada ciało – umysł – emocje trwale zaprzecza romantycznemu przeciwstawieniu serca i rozumu. Współczesna (racjonalna) kultura aspiruje do minimalizacji wpływu emocji na nasze funkcjonowanie, jest to jednak błędne myślenie.

Ciało, które zdradza

Emocje wpływają na ciało – rozluźniając je, (kiedy się śmiejemy, jesteśmy zadowoleni) lub stresując je, (kiedy jesteśmy źli, szykujemy się do czegoś, co jest dla nas wyzwaniem). Ułatwiają komunikację z otoczeniem, bo nasze ciało pokazuje, co czujemy na przykład poprzez postawę, mimikę. Emocje manifestują się też w naszym tonie głosu. Wiele osób zastanawia się zapewne w tym momencie – czy emocje można ukryć? Jest to bardzo trudne – wielu psychologów mówi, że praktycznie niemożliwe. Zawsze są jakieś mini- sygnały z naszego organizmu, które świadomie lub nieświadomie odczytuje nasz rozmówca. Dlatego czasem w rozmowie (przykładowo w trakcie negocjacji, rozmowy kwalifikacyjnej, pierwszego spotkania z kimś) jesteśmy zadowoleni z tego, co słyszymy, ale „podskórnie” czujemy, że coś było nie tak.

Serce blisko rozumu

Umysł również ulega emocjom. Badania z zakresu psychologii biznesu pokazują, że człowiek, który stara się zachować zawsze „zimną krew” jest skazany na trudności w poznawczym funkcjonowaniu. Człowiek racjonalnyma kłopoty na przykład z efektywnym podejmowaniem decyzji. Analizuje wszystko – traci na to bardzo dużo czasu i energii. Emocje w swojej funkcji motywacyjnej pokazują nam, którą drogę najlepiej obrać, jaką decyzję najlepiej podjąć, co jest nam najbliższe. Emocjonalne decyzje są szybsze i tak samo wydajne. Zwłaszcza, że nie zawsze potrzebujemy wszystko tak dokładnie analizować. Kiedy jesteśmy czymś zdenerwowani lub smutni z jakiegoś powodu to prawdopodobnie też inne rzeczy będziemy postrzegać w sposób pesymistyczny i przelejemy swoje nastawienie również na inne aspekty naszego funkcjonowania. Decyduje o tym „mechanizm zgodności z nastrojem”. W dniu, kiedy jesteśmy zadowoleni – nasz umysł generuje wspomnienia wesołe, kiedy smutni to łatwiej przypominamy sobie to, co było trudne i łączyło się z jakimś przykrym doświadczeniem.

Krzyczę, kiedy jest mi smutno

Emocje pierwotne, (co czujemy) i wtórne, (co okazujemy na zewnątrz) to często dwie różne rzeczy. Partner zawiódł moje zaufanie i nie mówię z nim o tym otwarcie, tylko „patrzę mu na ręce”, albo pokrzykuję na niego jak nadarzy się okazja. Pierwotny smutek zastępuję złością. Z jednej strony dzieje się tak, dlatego, że na złość jest większe przyzwolenie kulturowe niż na smutek. Smutek jest też mało męską emocją – kobiety mają na nie większe przyzwolenie. Brak spójności między emocjami pierwotnymi i wtórnymi i niska świadomość własnych emocji powodują trudności komunikacyjno – relacyjne, którym należy zapobiegać przez wzmacnianie u siebie potencjału własnej inteligencji emocjonalnej.

Czym jest inteligencja emocjonalna? W następnej odsłonie cyklu o emocjach.

Pozdrawiam ciepło😊

Agnieszka Bogusz- psycholog, psychoterapeuta