• Home
  • Dietetyka
  • Nasza flora jelitowa a samopoczucie, czyli jak drugi mózg wspiera nasze zdrowie psychiczne

Nasza flora jelitowa a samopoczucie, czyli jak drugi mózg wspiera nasze zdrowie psychiczne

Napisała dla Was Nasza specjalistka: Katarzyna Tutka – psycholog, psychoterapeuta

W dzisiejszych czasach, coraz częściej zwraca się uwagę na zdrowy styl życia, prawidłowe żywienie i coraz większa jest świadomość społeczna w kontekście dbania o dobrostan psychiczny. Niemniej jednak wciąż mało mówi się o wadze neurobiologicznych uwarunkowań naszego organizmu oraz o tym jak duże znaczenie dla neurochemii naszego mózgu ma nasz „drugi mózg”.

„Drugi mózg”

W potocznym znaczeniu nazywamy tak jelita, które m.in. poprzez oś HPA, czyli podwzgórze – przysadka – nadnercza odpowiadają za przesyłanie impulsów z receptorów na ścianach naszych jelit do mózgu. Impulsy te, trafiając do podwzgórza, informują znajdujące się w nim ośrodki głodu i sytości o przyjęciu danej ilości pożywienia regulując glikostat. Co więcej, sygnały takie docierają do sieci neuronalnych dzięki naszej florze jelitowej, która przyjmując odpowiednie makroelementy ma możliwość syntezy białek, które aktywują neuroprzekaźniki. Są nimi między innymi odpowiedzialne za lepsze samopoczucie i chęć do działania serotonina, noradrenalina i dopamina. Bez odpowiednich składników w naszej diecie, i odpowiedniej mikrobioty nie jesteśmy więc w stanie prawidłowo funkcjonować. Spowalnia proces neurogenezy przy hipokampie, co prowadzi do produkcji mniejszej ilości neuronów, pojawiają się trudności z uwagą, koncentracją, pamięcią. Co więcej, złe odżywianie może prowadzić do procesów neurodegeneracyjnych, a więc nawet być jednym z czynników chorób otępiennych. Jednym z mitów dietetycznych, które warto podważać, jest założenie że nie należy spożywać tłuszczów, ponieważ są one szkodliwe. Nasz mózg w 60 % składa się z tłuszczu, między innymi jest on ważnym budulcem osłonek mielinowych neuronów, które umożliwiają przesył impulsów nerwowych. Bez odpowiednich (niskonasyconych) tłuszczów nie jest więc możliwe sprawne myślenie, zapamiętywanie, przetwarzanie informacji, regulowanie emocji, kontrolowanie zachowań, a co za tym idzie dobre samopoczucie. Dodatkowo, wzmacniany tym przemysł wysokoprzetworzonych produktów „light”, dosładzanych przyczynia się do przyjmowania jeszcze większej ilości niezdrowych składników. Podobnie zaburzające procesy metaboliczne jest zastępowanie tych ‘dobrych’ tłuszczów margaryną, która jest sztucznie utwardzona. Warto więc używać zamienników naturalnych, tj. oliwa z oliwek, olej z wiesiołka, a słodzić warto produktami takimi jak stewia czy erytrol.

Wpływ diety wysokoprzetworzonej na zdrowie psychiczne

Dieta bogata w produkty wysokoprzetworzone, cukier rafinowany i tłuszcze trans może prowadzić do niekompetencji metabolicznej i stanów zapalnych, które przyczyniają się między innymi do podwyższenia w organizmie kortyzolu czyli hormonu stresu, który wydzielany chronicznie może prowadzić do objawów depresyjnych. Zachowując więc ‘zdroworozsądkową’ dietę utrzymującą glikostat w ryzach (bez skoków i spadków insuliny) umożliwiamy naszemu organizmowi wytwarzanie odpowiedniej ilości energii, tworzymy neuroprotekcyjne środowisko naszej flory bakteryjnej oraz wzmacniamy układ autoimmunologiczny, co sprzyja zdrowiu psychicznemu.

Literatura:

Naidoo, U. (2021). Dieta dla zdrowia psychicznego. Wyd. Feeria.

Polecamy: Psychoterapeuta poznawczo-behawioralny Wrocław

 

Katarzyna Tutka – psycholog, psychoterapeuta

 

Zapraszamy na konsultacje z psychologiem, psychoterapeutą, psychodietetykiem i dietetykiem do Centrum Psychoterapii i Psychodietetyki Rymkiewicz system we Wrocławiu lub on-line. Zarezerwuj
 
Facebook
Facebook
Facebook
Twitter
Twitter
Twitter
Instagram
Instagram
Instagram