ul. Wandy 7, 53-320 Wrocław +48 882 794 249 biuro@olgarymkiewicz.pl

Miłość i rozwód oczami kobiet i mężczyzn

2 czerwca 2020 Zarzadca 0 Comment

Napisała dla Was nasza specjalistka: Aleksandra Baca-Marzecka- psycholog, psychoterapeuta, trener rekomendowany przez Polskie Towarzystwo Psychologiczne

Według danych Głównego Urzędu Statytycznego liczba rozwodów w Polsce stanowi jedną trzecią spośród zawieranych w danym okresie małżeństw. Oznacza to, że jedno na trzy małżeństwa się rozpada. Prawie trzy razy więcej rozwodów zdarza się w miastach niż na wsiach, gdzie wciąż zawieranych jest więcej związków małżeńskich. Co ciekawe, jako główną przyczynę rozstań małżonkowie deklarują: „niezgodność charakterów”.

Zacznijmy od początku, czyli Adam spotyka Ewę…

… i co dalej? Prawdopodobnie przejdą wspólnie przez kilka etapów, trafnie opisanych przez B. Wojciszke w książce „Psychologia miłości”. Po zakochaniu, przyjdzie pora na fazę „romantycznych początków”, związku kompletnego, przyjacielskiego, a w przypadku rozwodu również związku pustego, którego konsekwencją jest rozpad.

Trzy elementy miłości

Profesor Wojciszke w swojej koncepcji opiera się na pracy innego badacza – J. Sterneberga, który twierdzi, że na miłość składają się trzy elementy:

 intymność,

 namiętność,

 zaangażowanie.

W zależności od ich nasycenia, związek przechodzi kolejne etapy. Po jakimś czasie (często po zawarciu małżeństwa) intensywność namiętności zaczyna szybko spadać, a intymność osiąga swój punkt kulminacyjny. Jeśli zaangażowanie okaże się silne, związek ma szansę przetrwać i przekształcić się w przyjacielski. Jeśli nie uda się zbudować trwałej i silnej więzi między Adamem i Ewą, to miłość zanika – spada poziom intymności, namiętność nie istnieje, brak zaangażowania ze strony partnerów prowadzi do rozpadu związku.

Kobiety, a mężczyźni

Zdaniem E. Zubrzyckiej, autorki książki „Narzeczeństwo, małżeństwo, rozwód” kobiety jako najmniej przyjemny i najtrudniejszy okres oceniają ten, który poprzedza decyzję o zakończeniu małżeństwa. Występuje u nich wtedy duża podatność na choroby somatyczne i spada odporność psychiczna. Po rozwodzie podatność na zachorowania spada. Dla mężczyzn najtrudniejszy okazuje się najczęściej okres po rozwodzie, kiedy dokonują oceny znaczenia małżeństwa, rodziny i dzieci już po ich utracie. Co ciekawe kobiety, które decydują się na rozwód są w stanie dość realistycznie ocenić wyzwania związane z samotnym życiem, natomiast fantazje (zwykle nierealne) o pogodzeniu się i odzyskaniu rodziny utrzymują się dłużej u mężczyzn.

Jak się żyje po rozwodzie?

Ten z partnerów, który opiekuje się dziećmi wypełnia obowiązki za dwoje, często brakuje mu czasu i sił na wspólne przyjemności, jak spacer czy czytanie książek. Jeżeli jest to ojciec, to (w przeciwieństwie do matki) zwykle spotka się z ochroną i pomocą ze strony swojego otoczenia. Rodzina i przyjaciele pomagają w opiece nad dziećmi i organizowaniu im czasu wolnego.

Jeżeli mężczyzna poświęcał się dotychczas karierze zawodowej, będzie zazwyczaj w lepszej sytuacji finansowej niż kobieta, która spędzała czas w domu, wychowując dzieci. Ma więc środki na opłacenie ewentualnej zewnętrznej opieki nad dziećmi. Wbrew społecznym przekonaniom może poradzić sobie w tej sytuacji dość dobrze, a nierzadko lepiej niż matka.

Adam i Ewa rok później…

Okres powrotu do równowagi emocjonalnej, zarówno dla mężczyzn, jak i kobiet trwa około roku. W uczuciowej mieszaninie jest coraz mniej niepokoju, złości, poczucia odrzucenia oraz poczucia niskiej wartości. Powoli udaje się znaleźć na nowo miejsce wśród ludzi, a nawet uwierzyć w możliwość wejścia w nowy, szczęśliwy związek. Jednak Adam z naszej opowieści, choć osamotniony, prawdopodobnie szybciej wejdzie w aktywny tryb życia, niż Ewa, którą wyuczono, że społeczeństwo zorganizowane jest wokół par małżeńskich i która może być postrzegana przez żony jako konkurentka. Rozwiedziona kobieta często czuje się bezradna, mało atrakcyjna, a jeśli definiowała się przez wypełnianie roli mężatki, to dodatkowo spada jej poczucie tożsamości i wartości.

Nowe rozdanie

By odzyskać równowagę oraz polepszyć własną samoocenę i wiarę w to, że nadają się do wspólnego życia, wiele osób stara się wejść w nowe związki, w których będą unikać starych błędów.

Zdaniem Zubrzyckiej wiele kobiet jest przystosowanych do nowych warunków, w których żyją mniej więcej sześć lat po rozwodzie. Niektóre z nich (samotnie wychowujące dzieci i aktywne zawodowo), zaczynają wybijać się jako wyjątkowe matki, dobre pracownice i osoby atrakcyjne towarzysko. Dla nich trauma separacji i rozwodu okazuje się doświadczeniem rozwojowym.

Pozostający wolnymi mężczyźni nie ujawiniają takich tendencji. Ci, którzy są zaradni życiowo oraz czują się zdrowi (psychicznie i fizycznie), zakładają rodzinę powtórnie.

Rozwód, a terapia

Rozwód to sytuacja szczególna, będąca wyzwaniem dla kobiet i mężczyzn. Znalazł się na drugim miejscu, wśród 44 najbardziej stresujących wydarzeń życiowych (lista stworzona przez dwóch psychiatrów, badaczy zjawiska stresu – Holmes’a i Rahe). Przepracowanie sytuacji rozstania i rozwodu pozwala na stawienie czoła nowym zadaniom i daje możliwość rozwoju, często w postaci zbudowania kolejnego, szczęśliwego związku. Podjęcie przez pary terapii pozwala na w miarę spokojne przejście rozstania. Ten rodzaj oddziaływań pozwala na zamknięcie relacji, pójście dalej i przynosi ulgę. Jeżeli terapii nie są gotowe podjąć się obie strony relacji, warto korzystać ze wsparcia w pojedynkę. Według statystyk po ten rodzaj wsparcia częściej sięgają kobiety, niż mężczyźni.

Aleksandra Baca-Marzecka – psycholog, psychoterapeuta, trener rekomendowany przez Polskie Towarzystwo Psychologiczne