ul. Wandy 7, 53-320 Wrocław +48 882 794 249 biuro@olgarymkiewicz.pl

  • Home
  • Porady
  • JAK BYĆ DOBRYM DLA SIEBIE I DLA INNYCH? – ZATRZYMAJ SIĘ NAD KOMUNIKACJĄ

JAK BYĆ DOBRYM DLA SIEBIE I DLA INNYCH? – ZATRZYMAJ SIĘ NAD KOMUNIKACJĄ

1 września 2021 Zarzadca 0 Comment

Napisała dla Was nasza specjalistka: Agnieszka Bogusz- psycholog, psychoterapeuta

Jak mówić aby wspierać? Jak nie oceniać, nie osądzać, nie wpędzać swoich bliskich w nieprzyjemne stany emocjonalne? Na te pytania najlepiej odpowiada nurt NVC propagowany przez Marshalla Rosenberga. Oto po krótce jego założenia w 4 krokach tzw. „Języka żyrafy”. Rozmowa według tego schematu nazwana została przez psychologów „językiem żyrafy”. Stało się tak dlatego, że żyrafa ma ogromne serce.

Oto przykładowy komunikat w tym języku.

1) Obserwacja – opisujemy zaobserwowane zachowanie, działania i fakty, bez oceniania i interpretacji. np. Kiedy odwracasz wzrok i wzruszasz ramionami…

2) Nazwanie uczucia – domyślam się uczuć drugiej osoby i stawiam hipotezę: to myślę sobie, że jesteś zły, zagniewany. Czy mam rację?

3) Wyrażenie potrzeby – Domyślam się, jaka niezaspokojona potrzeba drugiej osoby przemawia przez jej zachowania i emocje i wyrażam swoje przypuszczenia: Domyślam się, że możesz mieć żal za to, że wczoraj nie pozwoliłam ci obejrzeć razem ze mną filmu. Masz żal, bo chciałbyś decydować, jak spędzasz czas i spędzić go ze mną?

4) Prośba – formułuję ją za drugą osobę, pozostawiam możliwość skorygowania: Czy dobrze rozumiem, że chciałbyś decydować, jak wspólnie spędzamy wolny czas?

Krok 1: obserwacja. Język faktów.

Zachowujemy się tak jak kamera, mówimy tylko o tym co widzimy. W swojej głowie odpowiadam na pytania: co widzę?, co słyszę? W konflikcie, któremu towarzyszą intensywne emocje, jesteśmy tak skupieni na swoich uczuciach, że często nie mamy kontaktu ze sobą – mówimy o zupełnie innych rzeczach. Nie mówimy o tym co się naprawdę dzieje tylko krzyczymy na siebie, często zapominamy, o co tak naprawdę chodzi w sytuacji, w której się znaleźliśmy. Nazwanie faktów wycisza, pozwala na powrót do źródła nieporozumienia, urealnia. Jako rodzic mogę powiedzieć „ale tu bałagan”, lub „widzę porozrzucane rzeczy”. Dobrym sprawdzianem, czy udało nam się opisać sytuację w języku faktów jest to, czy można zaprzeczyć naszemu stwierdzeniu. Odnośnie powyższego spostrzeżenia mogę usłyszeć komentarz: „Nie, tu wcale nie ma bałaganu, doskonale wiem, gdzie co mam, to mój pokój i nikomu nic do tego!”. I już jesteśmy o krok od kłótni. Trudno dyskutować z drugim stwierdzeniem, bo to fakt, rzeczy są porozkładane na dywanie. Pewne słowa zwroty, od razu wprowadzają nas w świat ocen np.: zawsze, nigdy, w ogóle, czy wszyscy. Budzą opór i wrogość, zwłaszcza u nastolatków.

Sposób wyrażania się w języku faktów wymaga nieco treningu.

ZAD 1. Z PONIŻSZYCH ZDAŃ WYBIERZ STWIERDZENIA, KTÓRE ZOSTAŁY WYRAŻONE W JĘZYKU FAKTÓW.

W tym tygodniu nie widziałam, żebyś odkurzał.

Ona nigdy nie słucha, kiedy do niej mówię.

Czy mógłbyś być bardziej wyrozumiały?

Przyszłaś 10 minut później niż się umówiliśmy.

Prosiłam Cię w zeszłym tygodniu trzy razy o telefon, ale nie oddzwoniłaś.

Jesteś zbyt pobłażliwa.

Krok 2: uczucia. Co czuję?

Kiedy już udało nam się sformułować spostrzeżenie niezabarwione oceną czy interpretacją, pora powiedzieć, co czujemy wobec zachowania drugiej osoby. Szczególnie w napiętej sytuacji warto skontaktować się ze swoimi uczuciami i powiedzieć o nich rozmówcy, ponieważ umożliwi to osiągnięcie prawdziwego porozumienia. Nasz rozmówca ma szansę zobaczyć w nas człowieka, a nie przeciwnika.
Z uczuciami mamy do czynienia od zawsze i to one kierują naszymi działaniami, niezależnie od faktu czy jesteśmy tego świadomi, czy nie. Dlaczego warto wyrazić to, co czujemy? Jeśli działamy i komunikujemy się w zgodzie z uczuciami, jesteśmy odbierani jako spójni i wiarygodni. Poza tym unikanie kontaktu z uczuciami zabiera ogrom energii na ich tłumienie, a tym samym zmniejsza nasz życiowy potencjał.

ZAD. 2.ODPOWIEDZ NA PONIŻSZE PYTANIA.

Czego doświadczam, kiedy moje potrzeby są spełnione? (prawdopodobnie pojawi się tutaj radość, satysfakcja, duma, zadowolenie, przyjemność…)

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………

Co czuję, kiedy moje potrzeby nie są spełnione? (mogą się pojawić złość, smutek, przykrość, bezsilność, wstyd…)

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………

Krok 3: potrzeby. Czego potrzebuję?

Potrzeby są naturalną motywacją do działania – w sferze fizycznej, emocjonalnej, intelektualnej, społecznej, czy duchowej. To, czy nasze potrzeby są zaspokojone, czy nie, ma wpływ na nasze uczucia. Na przykład – wracam do domu zmęczona, marząc o odpoczynku i widzę stertę brudnych naczyń w kuchni. Czuję wściekłość i irytację. Pojawiają się myśli: „Wszystko na mojej głowie, na nikogo nie mogę liczyć!”. Mam prawo wyrażać swoje potrzeby i formułować prośby o ich spełnienie. Warto jednak zastanowić się ile jest możliwych sposobów zaspokojenia swojej potrzeby i wspólnie z dzieckiem poszukiwać kompromisów i rozwiązań.

ZAD. 3.ODPOWIEDZ NA PONIŻSZE PYTANIA, A DOWIESZ SIĘ WIĘCEJ NA TEMAT POTRZEB W TWOIM ŻYCIU.

Jakim potrzebom dałbyś chętnie w swoim życiu więcej przestrzeni? (brakuje Ci na nie czasu?)

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………

Krok 4: prośby. Proszę, czy możesz?

Wyrażenie prośby może wymagać czasem pewnej odwagi, ale tak naprawdę tylko wtedy mamy szansę, żeby nasza potrzeba została zaspokojona. To jak postawienie kropki nad i. Druga osoba ma szansę dowiedzieć się, czego tak naprawdę chcemy. Prośba w rozumieniu NVC daje możliwość odmowy. Jest konkretna, nie jest ani żądaniem, ani pobożnym życzeniem. Odmowa rozmówcy to nie atak na nas, tylko informacja o jego niezaspokojonej potrzebie. A każde „nie” dla nas oznacza może oznaczać „tak” dla czyjejś ważnej potrzeby.

ZAD. 4.ODPOWIEDZ NA PONIŻSZE PYTANIA.

Kiedy prośba jest żądaniem? Jak możesz wyrazić prośbę, by nie ranić rozmówcy?

…………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………

Początkowo, stosując PBP możesz mieć wrażenie, że mówisz sztucznie i nienaturalnie, ale nie daj się temu zwieść. Ta metoda wymaga czasu i ćwiczeń. Dobrze stosowana podnosi jakość naszych relacji z bliskimi i pomaga je pielęgnować i budować w oparciu o wzajemny szacunek.

Agnieszka Bogusz- psycholog, psychoterapeuta