ul. Wandy 7, 53-320 Wrocław +48 882 794 249 biuro@olgarymkiewicz.pl

Ta niemodna asertywność

13 lutego 2020 Zarzadca 0 Comment

Napisała dla Was nasza specjalistka: Aleksandra Baca-Marzecka- psycholog, psychoterapeuta, trener rekomendowany przez Polskie Towarzystwo Psychologiczne

Asertywność wyszła z mody. Jeszcze dziesięć lat temu było o niej głośno, dwadzieścia lat temu była wręcz na fali popularności. Zasłynęła pod nie do końca prawdziwym szyldem „sztuki mówienia nie”, a ostatnimi czasy odeszła do lamusa. Ale czy na pewno? I czym właściwie jest asertywność?

Po czym poznać osobę asertywną?

Wyobraź sobie, że jesteś w kawiarni. Do stolika obok podchodzi kelnerka i potykając się, oblewa śnieżnobiałą koszulę eleganckiego klienta filiżanką mocnego espresso. Kelnerka blednie, klient czerwienieje i oznajmia:

1) Pożałuje pani tego! Jak można być tak nieostrożnym? Kelnereczka od siedmiu boleści! Proszę natychmiast poprosić tu swojego szefa!

2) Ojej, plama… Co ja teraz zrobię?

3) No tak, plama. Można się było spodziewać, że w takim lokalu obsługa nie jest na najwyższym poziomie.

4) Oblała mnie pani kawą. Jestem mocno poirytowany, bo zaraz zaczynam ważne spotkanie i nie mam się w co przebrać. Proszę o zaproponowanie jakiegoś rozwiązania.

Na chwilę postaw się w roli klienta, ale też w roli kelnerki. Która reakcja mężczyzny wydaje Ci się najbardziej asertywna? A teraz przyjrzyjmy się temu wspólnie:

Reakcja pierwsza nie jest asertywna, jest natomiast agresywna. Klient, mimo swojej szkody i zrozumiałej irytacji nie powinien stosować wobec kelnerki pogróżek, ani negatywnie jej oceniać.

Druga reakcja jest reakcją bierną – klient przejmuje odpowiedzialność za sytuację w sposób mało konstuktywny, czyli zwyczajnie użala się nad sobą.

Reakcja trzecia to przykład biernej agresji, czyli agresji niewyrażanej wprost – to zupełnie jak wtedy, gdy ktoś szturcha Cię łokciem w tramwaju, a Ty zamiast zwrócić mu uwagę gniewnie wzdychasz 😉 upewniając się, że na pewno jesteś słyszany.

Wreszcie reakcja czwarta – stanowcza i rzeczowa. Taka, która nie uderza w godność kelnerki, ale też nie pozbawia jej odpowiedzialności za zaistniałą sytuację. I – co nie mniej ważne – daje klientowi możliwość wyrażenia swoich emocji w konstruktywny sposób.

Czym więc jest asertywność?

Według psychologii to umiejętność wyrażania swoich myśli, uczuć i poglądów z zachowaniem własnych granic i przy poszanowaniu granic innych ludzi. Często kojarzono ją ze „sztuką mówienia nie”, postawą apodyktyczną, czy egoistyczną, tymczasem asertywność, to również sztuka mówienia „tak” (np. w sytuacji przyjmowania pochwały, czy proszenia o pomoc).

Tygrysy i kociaki

Dlaczego zatem niektórzy w pracy są prawdziwymi tygrysami i bez problemu rozdają komplementy, konstruktywnie wyrażają krytykę i elegancko odmawiają, a w domu zmieniają się w bezbronne kociaki, których nikt nie traktuje poważnie? Dlaczego inni w domu rozdają karty, wydają polecenia, rozwiązują wszystkie spory i konflikty a w pracy milkną, cichną i zdają się robić wszystko by przypadkiem nie awansować? Dlaczego wreszcie niektórzy, nawet gdy popełnią błąd są z siebie zadowoleni, a inni przy najmniejszym potknięciu przeżywają porażkę tak dotkliwą, że graniczącą z obłędem? Warto sięgnąć do własnego dzieciństwa i spojrzeć na podejście naszych rodziców. Czy w Twoim domu rodzinnym można było się kłócić? Jak się kłócono? Kto się kłócił? Czy dzieci miały głos, czy może stawiano je na równi z przysłowiowymi rybami? Czy kobiety miały takie same prawa jak mężczyźni? Czy można było odmawiać? A jeśli tak to komu? …

Bycie osobą asertywną nie jest łatwe

To balansowanie między własnymi myślami, potrzebami i uczuciami oraz prawami, potrzebami i uczuciami drugiej osoby. To wielokrotne, niełatwe wybory, ciągłe badanie własnych i cudzych granic, ale także ogromna szkoła szacunku dla drugiej osoby. To wreszcie wyjście z założenia, że gdy kogoś o coś poproszę, ten ktoś ma prawo mi odmówić. W przeciwnym razie moja prośba nie jest prośbą, a raczej żądaniem.

Asertywność to UMIEJĘTNOŚĆ, zatem rzecz nabyta a niewrodzona. To znaczy, że KAŻDY może się jej nauczyć. Oczywiście niektórym przyjdzie to z większym, a innym z mniejszym wysiłkiem, niektórym łatwiej będzie w sytuacjach rodzinnych, a innym w sytuacjach zawodowych, ale nie zmienia to faktu, że naprawdę warto spróbować żyć w zgodzie ze sobą, choćby z nazwy miało to być już dawno niemodne 😉

Aleksandra Baca-Marzecka – psycholog, psychoterapeuta, trener rekomendowany przez Polskie Towarzystwo Psychologiczne

Ps. Jeżeli zainteresował Cię ten temat, to z przyjemnością nauczę Cię więcej. Cykl warsztatów „Asertywność pod lupą”- więcej szczegółów znajdziesz na stronie www.olgarymkiewicz.pl w zakładce WARSZTATY, TERAPIA GRUPOWA