Napisała dla Was nasza specjalistka: Ewa Wróblewska- psycholog, psychoterapeuta
High need babies nie „wyrastają” ze swojej intensywności, ponieważ nie jest ona etapem, lecz cechą temperamentu. Nadwrażliwość układu nerwowego sprawia, że dzieci te silniej odbierają bodźce i wolniej się wyciszają, przez co częściej potrzebują bliskości, gorzej znoszą separację, mają trudności ze snem i nieregularnym rytmem dnia. Nie jest to choroba ani zaburzenie, lecz określony profil regulacji i pobudliwości. Oznacza to, że sposób reagowania zmienia formę wraz z rozwojem, ale sama intensywność pozostaje względnie stała w czasie. | Dietetyk dziecięcy Wrocław – nasza oferta.
Jak rozpoznać czy mamy do czynienia z dzieckiem o wysokim poziomie potrzeb?
Będąc rodzicem małego highneeda zwykle dość szybko jesteśmy w stanie zorientować się, co naszemu dziecku sprawia trudność, a tym samym co spędza nam sen z powiek. HNB mają bowiem ogromne problemy ze snem. Zasypiają z trudem, nigdy same, najchętniej w ramionach rodzica lub, gdy są jeszcze małe, przy piersi. Próba odłożenia śpiącego dziecka do wózka lub łóżeczka kończy się zwykle wielkim krzykiem i nierówna walka o sen zaczyna się od nowa. Większość dzieci względnie szybko wypracowuje tzw. tryb funkcjonowania, co oznacza, że zaczynają spać, wstawać i jeść o podobnych porach. W przypadku dzieci o wysokim poziomie potrzeb pojęcie „trybu” w zasadzie nie istnieje. Każdy dzień jest inny, nigdy nie wiadomo kiedy można będzie spodziewać się drzemki naszego malucha, ile będzie trwała, kiedy pociecha nabierze ochoty na posiłek, o której zaśnie wieczorem itd. Taka sytuacja uniemożliwia robienie planów i wywraca życie rodziny do góry nogami. HNB są ponadto „nieodkładalne”, bardzo źle znoszą separację z opiekunem, w zakresie poczucia bezpieczeństwa potrzebują znacznie więcej niż inne dzieci. Starają się zdobyć całą uwagę dla siebie, nie dlatego, że są samolubne, obecność rodzica przynosi im ulgę. Muszą być w stałym kontakcie z bliską osobą by funkcjonować. HNB nie tolerują zmian, co stanowi pewien paradoks bo ich funkcjonowanie jest w wysokim stopniu nieregularne. Niechętnie wchodzą w nowe sytuacje, są nadwrażliwe na bodźce zewnętrzne, co utrudnia im przebywanie we wspólnej przestrzeni. Głośne dźwięki, jaskrawe światło, zbyt niska lub za wysoka temperatura mogą w jednej chwili doprowadzić do ich destabilizacji i wywołać trudny do opanowania płacz. | Nasza oferta: psychoterapeuta poznawczo-behawioralny
O co tu chodzi?
Wszystkie te właściwości wynikają ze specyficznie ukształtowanego układu nerwowego HNB, który sprawia, że bodźce są odbierane bardziej intensywnie, a wyciszenie spowodowanych przez nie reakcji jest procesem żmudnym i długotrwałym. HNB nie są chore, niewdzięczne czy egoistyczne, to nie mali terroryści tylko istoty inne od swoich rówieśników, wymagające specjalnych warunków by czuć się bezpiecznie i optymalnie się rozwijać.
Jak przetrwać będąc rodzicem dziecka o wyjątkowych potrzebach?
Bycie rodzicem dziecka o wyjątkowych potrzebach jest nie lada wyzwaniem. Każdy dzień to walka o przetrwanie na przekór własnemu zmęczeniu, frustracji i poczuciu wyobcowania. Co więc robić by podołać tej trudnej roli? Oto kilka wskazówek:
●Poszukaj wsparcia – „dzieciaci” przyjaciele czy dziadkowie, to wbrew pozorom, nie zawsze dobre źródło wsparcia, z uwagi na zwykle odmienne doświadczenia dotyczące wychowania dzieci – grupy wsparcia dla rodziców HNB czy też pomoc specjalisty psychologa/terapeuty może okazać się w tym przypadku bardziej odpowiednia;
●Dziel obowiązki – zaangażuj partnera, dziadków czy też innych życzliwych członków rodziny do pomocy, każda chwila odpoczynku będzie na wagę złota;
●Regeneruj się gdy tylko możesz – nie wszystkie czynności są tak samo ważne, będąc rodzicem HNB nastaw się na przetrwanie, świat się nie zawali gdy dom nie będzie lśnił czystością, ważniejsze jest twoje dobre samopoczucie i ładowanie baterii;
●Ignoruj „dobre rady” – ludzie mający odmienne doświadczenia z dziećmi i nie rozumiejący specyfiki funkcjonowania HNB mogą komentować twoje postępowanie mówiąc, że rozpieszczasz dziecko, psujesz je, dajesz sobą manipulować – choć to trudne, staraj się nie brać tych komentarzy do siebie, to ty jesteś rodzicem, rozumiesz swoje dziecko i znasz je najlepiej;
●Naucz się odczytywać sygnały – wnikliwa obserwacja, odkodowywanie sygnałów dziecka pomogą wam z czasem lepiej się porozumiewać, co ułatwi codzienne funkcjonowanie;
●Nie zostawiaj dziecka bez opieki – większość HNB nie potrafi zostawać samo nawet przez krótki czas, zaakceptowanie tego faktu może być trudne, choćby z uwagi na deprywację naszych własnych potrzeb, któż nie potrzebuje być czasem sam? Jednakże jeśli uda nam się dostrzec, że potrzeba bliskości jest dominująca w życiu naszego dziecka, być może będzie nam trochę łatwiej. Często dobrym rozwiązaniem jest chusta lub ergonomiczne nosidełko, umożliwiające swobodne przemieszczanie się wraz z dzieckiem.
I co dalej?
Akceptacja posiadania dziecka o wyjątkowych potrzebach wymaga czasu, rodzice muszą przystosować się do sytuacji, nauczyć żyć w nowej rzeczywistości, pogodzić się z niezaspokojeniem różnych własnych potrzeb i oczekiwań. Jest to szczególnie ważne, ponieważ z HNB się nie wyrasta, dzieci o takich uwarunkowaniach zawsze będą reagowały na świat w odmienny w sposób. Nie oznacza to jednak, że nic się nie zmieni. Odpowiednie dostosowanie do potrzeb dziecka, wynikające z ich głębokiego zrozumienia, powoduje, że obie strony, mają możliwość, stopniowego dostosowania się do sytuacji oraz nauki nowych, bardziej adaptacyjnych reakcji. Dorastając, zaopiekowane „wrażliwce” wypracowują efektywne sposoby radzenia sobie z otaczającą rzeczywistością co pozwala im dobrze funkcjonować. Dzieci te będą zawsze bardziej wrażliwe niż ich rówieśnicy ale również bardziej empatyczne i rozumiejące trudności innych, co stanowi niewątpliwy zasób społeczny.
Wszystkim wyjątkowym rodzicom wyjątkowych dzieci życzę odwagi i siły w radzeniu sobie z niełatwą codziennością oraz promyka nadziei na lepsze jutro.
Ewa Wróblewska- psycholog, psychoterapeuta
Zarezerwuj



